Refleksja nad papieską intencją misyjną na miesiąc kwiecień

kwiecien_mis

Aby prześladowani chrześcijanie odczuwali umacniającą obecność zmartwychwstałego Pana i solidarność całego Kościoła.

Słowa Chrystusa „jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować” (J 15, 20), nie straciły nic ze swej aktualności. Dziś także wielu chrześcijan jest wyśmiewanych z powodu swoich przekonań, dyskryminowanych, wyrzucanych ze swych domów i zabijanych w okrutny sposób. Pan Jezus zapowiadając te wydarzenia, mówił o wytrwałości swych uczniów i o tym, że będzie to dla nich sposobność do dawania świadectwa (por. Łk 21, 12-17).

Kiedy przyglądamy się świętym męczennikom na przestrzeni wszystkich wieków, zdumiewa nas pokora i męstwo z jaką znoszą zadawane im cierpienia. Niejednokrotnie ich postawa zadziwiała samych oprawców, prowadząc wielu z nich do nawrócenia lub przynajmniej refleksji nad źródłem ich siły ducha, pozwalającej im przechodzić przez wymyślne tortury. Gdy wczytujemy się w opisy ich męki, widzimy, że to zjednoczenie z Chrystusem, który cierpiał, umarł i zmartwychwstał, było dla nich źródłem siły i męstwa. Chrystus, ponosząc okrutną śmierć na Krzyżu, wspomagał i wspomaga swoich wyznawców, dając im udział w swoim cierpieniu i prowadząc ku zmartwychwstaniu, ku pełni życia w Królestwie Bożym. Nie bez powodu św. Jan Paweł II wynosił na ołtarze tak wielu świadków, którzy własną krwią przypieczętowali swoje wyznanie wiary. Teraz, gdy znajdują się w Bożej chwale mogą wspierać współcześnie prześladowanych w tak licznych rejonach świata. To jeden z wymiarów pomocy, którą Kościół chwalebny otacza tych, którzy zdążają do niebieskiej Ojczyzny.

Nie zapominajmy o tym, że my także jesteśmy wezwani do solidarności z naszymi prześladowanymi braćmi i siostrami. Jesteśmy Ciałem Chrystusa i gdy cierpi jeden członek, współcierpi także reszta Ciała (por. 1 Kor 12, 26). Wspierajmy ich modlitwą i ofiarą. Oni potrzebują naszej pomocy!

Ojciec Święty w liście do chrześcijan na Bliskim Wschodzie kieruje słowa pociechy i nadziei oraz zapewnia ich o solidarności i bliskości swojej i całego Kościoła: Drodzy bracia i siostry, którzy mężnie dajecie świadectwo o Jezusie w waszej ziemi pobłogosławionej przez Pana, naszą pociechą i nadzieją jest sam Chrystus. Zachęcam was zatem, byście trwali przywiązani do Niego, wszczepieni jak latorośle w krzew winny, przekonani, że ani utrapienie, ani ucisk czy prześladowanie nie mogą was oddzielić od Niego (por. Rz 8,35). Oby przeżywana przez was próba umocniła wiarę i wierność was wszystkich! (…) Cały Kościół jest blisko was i wspiera was z wielka miłością i szacunkiem dla waszych wspólnot i dla waszej misji. Będziemy wam nadal pomagać modlitwą oraz innymi dostępnymi środkami. („Nie jesteście sami”, List do chrześcijan na Bliskim Wschodzie, L’Osservatore Romano, Nr I, 2015, s.36-38).

Duchu Święty obdarzaj męstwem, wiernością i wytrwałością wszystkich współczesnych męczenników, aby dochowali wierności Chrystusowi i dawali swoją postawą świadectwo Jego miłości! Maryjo, weź w swą opiekę wszystkie prześladowane dzieci Kościoła i przemień serca prześladowców! sk