REFLEKSJA NAD KWIETNIOWĄ PAPIESKĄ INTENCJĄ EWANGELIZACYJNĄ

Za młodych, aby potrafili wspaniałomyślnie odpowiedzieć na swoje powołanie, biorąc pod uwagę również możliwość poświecenia się Panu w kapłaństwie lub życiu konsekrowanym.

Ojciec Święty Jan Paweł II zwracając się do młodych mówił, że są wiosną i nadzieją Kościoła. Znał ich pragnienia, bóle i strapienia, ich oczekiwania. Widział siłę i piękno młodości, chęć poświęcenia, bezinteresownej i ofiarnej miłości. Wiedział też jak wielka walka duchowa toczy się o ich dusze, o ich „być”. Dlatego przygarniał młodych i prowadził do Chrystusa, który może jedynie w pełni zaspokoić serce człowieka. Stawiał wymagania, upominał i kochał. Wierzył, że to oni będą przemieniać świat dla Chrystusa, podejmując odpowiedzialność za życie rodzinne, społeczne, polityczne, naukowe, kulturalne, etc.

Życie bowiem to wyzwanie i zadanie, które trzeba podjąć. Nie można zdezerterować. Dlatego tak ważne jest, by młodzi szukali z Chrystusem własnej drogi życia, by słuchali Jego głosu. On mówi poprzez wydarzenia codziennego życia, przez radość i cierpienia, które mu towarzyszą, przez bliskie osoby, przez głos sumienia pragnącego prawdy, szczęścia, dobra i piękna. (Por. Jan Paweł II, przemówienie do młodzieży, Berno, 5 czerwca 2004, w: Lectio divina na każdy dzień roku, nr 9, Wydawnictwo Sióstr Loretanek, Warszawa 2009, s 120-121). Jan Paweł II mówił do młodych: Jeśli będziesz umiał z gotowością otworzyć serce i umysł, odkryjesz <<swoje powołanie>>, odwieczny plan, który Bóg w swej miłości od zawsze ma wobec ciebie. Będziesz mógł założyć rodzinę opartą na małżeństwie, będącym przymierzem miłości między kobietą a mężczyzną, którzy zobowiązują się do miłości stałej i wiernej. (…) Będziesz mógł, jeśli takie jest twoje powołanie, zostać kapłanem, zakonnikiem czy zakonnicą i z niepodzielnym sercem poświęcić swoje życie Chrystusowi i Kościołowi, stając się znakiem kochającej obecności Boga we współczesnym świecie. Jak wielu innych, którzy żyli przed tobą, będziesz mógł być apostołem nieustraszonym i niestrudzonym, czuwającym na modlitwie, radosnym i otwartym na innych w służbie wspólnocie. Tak, ty również możesz być jednym z nich! Papież mówił dalej: Wiem dobrze, że w obliczu takiej propozycji ogarniają cię wątpliwości. Lecz mówię ci: nie lękaj się! Bóg nie pozwoli się prześcignąć w wielkoduszności! Po sześćdziesięciu latach kapłaństwa z radością mogę dziś złożyć przed wami wszystkimi moje świadectwo: wspaniale jest móc poświecić się bez reszty królestwu Bożemu! (Tamże).

Módlmy się, aby młodzi ludzie otworzyli się na Boże wezwania, na Boże plany, by zawrócili z błędnych dróg egoizmu i samowystarczalności, by zeszli z kanapy, by zaczęli służyć potrzebującym pomocy, by nie uciekali od rzeczywistości w narkotyki i inne formy uzależnień, ale by przemieniali z Chrystusem rzeczywistość wokół siebie.

Duchu Święty prowadź, ochraniaj i strzeż ludzi młodych, aby jak najpiękniej i najowocniej przeżywali swoje życie w służbie Bogu i ludziom, by otwierali się na dar życia kapłańskiego, konsekrowanego, by wzrastali w miłości przez bezinteresowny dar z siebie.

Maryjo, Matko pięknej miłości, módl się za nami!

sk11