PAPIESKA INTENCJA EWANGELIZACYJNA NA MIESIĄC WRZESIEŃ

Aby nasze parafie, ożywiane duchem misyjnym, były miejscami, gdzie przekazuje się wiarę i daje świadectwo miłości.

Wrzesień to dobry czas, aby modlić się za parafie. We wrześniu po wakacyjnej przerwie w parafii rozpoczyna się praca duszpasterska, planuje się różne formy apostolatu, a początek jest naprawdę ważny, od tego, jak rozłoży się akcenty, co uzna się za istotne, zależy wiele. Należy więc szczególnie prosić, aby to Bóg pokierował i pobłogosławił te ludzkie wysiłki i początki, aby to On sam mógł działać poprzez duszpasterzy i poprzez parafian.

W podanej intencji parafia jest sportretowana w trzech punktach (czyli na „Franciszkowy” sposób) : po pierwsze ma być ożywiana duchem misyjnym, po drugie jest miejscem, gdzie przekazuje się wiarę i po trzecie tu daje się świadectwo miłości. Punkt pierwszy określa ducha, którym się żyje, dynamikę. Ożywienie duchem misyjnym tak ujmuje adhortacja apostolska Evangelii gaudium (nr 28) „Parafia (…) ma wielką elastyczność, może przyjąć bardzo odrębne formy, wymagające otwarcia i misyjnej kreatywności ze strony duszpasterza i wspólnoty. Chociaż z pewnością nie jest jedyną instytucją ewangelizacyjną, jeśli zachowuje zdolność do reformowania się i stałego przystosowywania, nadal będzie samym Kościołem zamieszkującym pośród swych synów i córek.” Punkt drugi mówi o miejscu, o terytorium, nie tylko w sensie przestrzeni, ale też środowiska i warunków koniecznych do życia „Parafia jest formą obecności Kościoła na terytorium, jest środowiskiem słuchania Słowa, wzrostu życia chrześcijańskiego, dialogu, przepowiadania, ofiarnej miłości, adoracji i celebracji.” (Franciszek: Evangelii Gaudium nr 28) Wreszcie punkt trzeci mówi o świadectwie, o owocach, o darze i sile parafii, która „jest sanktuarium, gdzie spragnieni przychodzą i piją, by dalej kroczyć drogą, jest centrum misyjnego posłania.” (Franciszek: Evangelii Gaudium nr 28).

Ujmuje mnie jeszcze jedno słowo we wrześniowej papieskiej intencji, aby objąć modlitwą nasze parafie, naszego księdza proboszcza, naszą sąsiadkę, która siedzi obok mnie w kościele w ławce i naszego znajomego, który nie uczestniczy w życiu parafialnym, naszych przyjaciół i bliskich. Modlić się za naszych może być trudno, czasem łatwiej mieć przed oczami i w sercu przed Bogiem abstrakcyjną i idealną parafię, znajdująca się, gdzieś daleko, a misja jest tu i teraz, bo miłość jest konkretna.