25 lat adoracyjnego Klasztoru Słowa Bożego w Nysie

DSCF1497

28 października 1990 roku Bp Jan Bagiński poświecił tymczasową kaplicę, dom i zamknął klauzurę. Od dnia, któremu patronują święci Apostołowie Szymon i Juda Tadeusz, (siostry mówią, że nie mógłby być lepszy patron na początkowe trudności), rozpoczęła się adoracja, wspólnie śpiewane po polsku całe oficjum, praca i modlitwa w klauzurze.” Z Kroniki Klasztoru

Otwarłybyśmy tutaj niewielki klasztor

Zgromadzenie Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji, jako najmłodsze ze zgromadzeń założonych przez św. Arnolda, również w Polsce pojawiło się najpóźniej. Nysa została wybrana ze względu na bliskie sąsiedztwo z Werbistami i Służebnicami Ducha Świętego oraz dlatego, że tu był św. Arnold i współzałożycielka matka Maria Michaele. Zadziwia mnie Boża wierność i błogosławieństwo dawane ludziom i miejscom, bo już w 1917r w Nysie matka M. Michaele chciała założyć klasztor. Prosiła o zezwolenie kurię we Wrocławiu, nawet nocowała w Nysie 26 czerwca 1926r. Napisała wtedy: „poczułyśmy się tu o wiele bardziej w domu i z radością otwarłybyśmy niewielki klasztor tutaj, ale czuję, że czas jeszcze do tego nie dojrzał”. Dopiero w 1990 roku to jej pragnienie zaczęło się spełniać i to dokładnie w tym miejscu, które przed laty jej ofiarowano.

Krótka kronika początków Klasztoru w Nysie

  • 1988 o. Konrad Keller SVD, o. Marian Faliszek SVD z Pieniężna, o. Edmund Filipowski SVD ze Steyl podjęli starania o fundację sióstr adoracyjnych w Polsce

  • 18 czerwca 1989 matka M. Aurora, siostry M. Theresilde i M. Michaela przyjechały do Polski i szukały miejsca na fundację, decyzja – Nysa

  • 7 grudnia 1989 abp Alfons Nossol wyraził zgodę na klasztor w Diecezji Opolskiej

  • 6 czerwca 1990 cztery siostry Filipinki przyjechały do Anuntiaty w Raciborzu, a 11 lipca dwie siostry z Niemiec przyjechały do Nysy

  • 5 sierpnia 1990 cała sześcioosobowa wspólnota pionierska zamieszkała gościnnie u Służebnic Ducha Świętego w Nysie

  • 28 października 1990 bp Jan Bagiński poświęcił przy ul. Pułaskiego tymczasową kaplicę, dom i zamknął klauzurę, rozpoczęło się życie wg reguły: wieczysta adoracja, siedem razy w ciągu dnia śpiewane oficjum, praca i modlitwa w klauzurze oraz …różowe habity chórowe

  • 17 kwietnia 1991 bp Jan Bagiński poświęcił grunt pod budowę klasztoru

  • Wiosna 1991 rozpoczęcie budowy, która trwała do sierpnia 1994

  • 7 maja 1992 przeprowadzka wspólnoty do nowo wybudowanego domu przy ul. Rodziewiczówny 18b – nadal tymczasowe lokum

  • 21 maja 1992 wstąpiło sześć kandydatek z Polski, a 20 maja 1994 wstąpiły kolejne kandydatki też ze Słowacji

  • 15 sierpnia 1994 konsekracja ołtarza i poświęcenie kaplicy i klasztoru przez kard. J. Meisnera, w obecności abp. A. Nossola oraz całej Rodziny Arnoldowej.

Położony fundament

28. października 2015 mija 25 lat od chwili, gdy bp. Jan Bagiński poświęcił pierwszą siedzibę sióstr w Nysie i zamknął klauzurę. Jak to było? Zamknięcie drzwi i przekręcenie klucza? Czasem słyszę, jak pod koniec Mszy św. ksiądz zamyka tabernakulum, to znak, że Pan Jezus zostaje. Myślę, że tego dnia Pan Jezus przekręcił klucz, aby pozostać z nami (aż do skończenia świata). A siostry zostały z Nim, ażeby Go adorować i prosić o łaski dla wszystkich, zaczęły żyć wg kontemplacyjnej reguły i pełnić powierzony apostolat. Choć gmach był gotowy w 1994, to klasztor – z jego duchem, adoracją, misyjno–kontemplacyjnym charyzmatem już się rodził i wzrastał.

Pro mundi vita

Od początku towarzyszą nam słowa „za życie świata” wypisane na ścianie prezbiterium obok monstrancji, teraz w wersji łacińskiej „pro mundi vita” to misja. Jak to się dzieje do końca nie wiemy, tylko Bóg to wie. Czasem rozumiem to na zasadzie negatywu zdjęcia, które prześwietla światło odwracając kolory: zostajemy zamknięte, aby misjonarze dotarli wszędzie, gdzie pójdą; jesteśmy za kratami, aby pomagający bliźnim pokonali przeszkody, milczymy, aby było słychać tych, którzy głoszą Słowo Boże. W jedności ze wszystkimi w Kościele bierzemy do ręki brewiarz, ogarniamy modlitwą każdego – tych najdalej i najbliżej. Dziś nyska wspólnota liczy 11 sióstr i zgodnie z tradycją jest międzynarodowa, są tu dwie Słowaczki, Niemka i Polki. W posłudze wieczystej adoracji pomaga nam też grupa ludzi świeckich Eucharystyczna Wspólnota Adoracyjna.