
Módlmy się o poszanowanie i ochronę życia ludzkiego na wszystkich jego etapach, uznając w nim dar od Boga.
Życie ludzkie, od zawsze, jest chronione przez uniwersalne i niezbywalne prawo naturalne. Prawo to stanowi fundament etyki i moralności, wynika z natury ludzkiej – z samego faktu istnienia człowieka. Nie jest stanowione i obowiązuje niezależnie od tego czy zostało zatwierdzone przez władze państwowe. Zakłada, że życie ludzkie ma wartość niezależnie od okoliczności, a jego ochrona obejmuje nie tylko zakaz zabijania, ale także przeciwdziałanie przeciwko wszelkim formom przemocy. Zobowiązuje rządy państw do odpowiedzialności za zdrowie obywateli oraz do zapewnienia im godnych warunków do życia.
W gruncie rzeczy, żadne prawa stanowione nie powinny być sprzeczne z prawem naturalnym, gdyż przestrzeganie tego prawa gwarantuje szczęście indywidualnych osób i całej rodziny ludzkiej. Jesteśmy jednak świadkami tego, iż ustawodawstwa państwowe zaciemniają wartość prawa naturalnego legalizując aborcję i eutanazję, a także wprowadzając karę śmierci. Jest to dramat szerzącej się „cywilizacji śmierci”.
Prawo naturalne, o którego istnieniu nie możemy zapominać i do którego przestrzegania powinniśmy się wzajemnie zachęcać, bazuje na mądrości i miłości Bożej. Prawa stanowione zaś, nie uznając często autorytetu Boga, dążą do laicyzacji koncepcji człowieka i preferują wartości utylitarne i hedonistyczne. Przyjmują one, iż życie ludzkie ma wartość relatywną, o którą trzeba zabiegać i którą powinno się chronić, jeśli spełnia kryteria zadowalającego stanu zdrowia, sprawności fizycznej, niezależności osobistej i przydatności społecznej.
Największe religie świata przyjmują, że życie ludzkie jest darem Boga, który powołuje człowieka do istnienia. Chrześcijaństwo ukazuje Boga jako samo Życie. Wynika z tego wielki szacunek dla życia i imperatyw jego ochrony w każdej fazie, a nawet postulat nie przeszkadzania powstaniu życia. Od naszych jednak wyborów zależy to, czy zdołamy obronić w sobie mądrość Bożą i będziemy przestrzegać prawo naturalne, promujące „cywilizację miłości”, albo czy będziemy chronić swoje egoistyczne dążenia prawem stanowionym, szerzącym „cywilizację śmierci”.