Wszystkie wpisy, których autorem jest SSPS AP

Módlmy się, aby wychowawcy byli wiarygodnymi świadkami, ucząc braterstwa, a nie rywalizacji, i pomagając w szczególności najbardziej bezbronnym młodym ludziom.

Szczególnym apelem pontyfikatu Franciszka stało się ożywienie, wśród wszystkich, światowego pragnienia braterstwa. W encyklice O braterstwie i przyjaźni społecznej Papież podkreśla m. in. to, że nikt nie może stawić czoła życiu w pojedynkę. Potrzebujemy wspólnoty, aby nas wspierała, abyśmy razem z innymi mogli spoglądać ku przyszłości. Jesteśmy bowiem jedną rodziną ludzką, wędrowcami stworzonymi z tego samego ludzkiego ciała, dziećmi tej samej ziemi, która nas wszystkich gości, każdego z bogactwem jego wiary czy przekonań, każdego z jego własnym głosem, wszystkich jako braci! (por. Enc. Fratelli tutti, 8).

Czytaj dalej

Módlmy się, aby organizacje wolontariackie znalazły osoby pragnące zaangażować się w działanie dla wspólnego dobra i szukały nowych sposobów międzynarodowej współpracy.

Organizacje wolontariackie ubogacają nasze społeczeństwa. Przyczyniają się do ich rozwoju i integracji. Budują braterską solidarność. Zrzeszają indywidualności, które chcą angażować się w bezinteresowną i szlachetną działalność dla dobra własnego i innych, często w celu prowadzenia atrakcyjniejszego życia, ale też i z pragnienia niesienia pomocy osobom słabszym i szukającym wsparcia. Powstają w celu promowania działalności rekreacyjnej i kulturalnej, usług socjalnych, zdrowotnych, edukacyjnych i religijnych. Ich zadaniem jest polepszenie i uwznioślenie życia ludzi.

Czytaj dalej

Rosa, Sprawiedliwość i Zbawienie.

Niebiosa wysączcie z góry rosę!

Obłoki wylejcie z deszczem sprawiedliwość!

Niech się otworzy ziemia i wytryśnie zbawienie!

I niech zakwitnie sprawiedliwość! [Iz 45, 8].

Ten przez wieki wznoszący się do Boga głos z głębi ludzkiego serca, wydaje się nasilać i stawać się bardziej zrozumiałym w liturgicznym czasie Adwentu. Wczytując się w Księgę Izajasza odkrywamy swoją bardziej lub mniej uświadomioną tęsknotę za Bogiem. W ponurej aurze grudniowych dni przyznajemy się do ludzkiej nieporadności. Stajemy w prawdzie i odrzucamy pychę, która podpowiada nam, że jesteśmy mocni i samowystarczalni. Zauważamy, iż bez Boga i Jego miłości jesteśmy nicością, niezdolnymi stworzeniami, aby o czymś pomyśleć i czegokolwiek dokonać. W ciszy serca szukamy dobroci, ukojenia, Odwiecznej Miłości. Odsłaniamy przed Bogiem prośbę o Ducha Świętego i o Zbawienie. Wołamy do Niego o pomoc w przyjęciu udzielanej nam łaski.

Czytaj dalej

Miłuję, Panie, dom, w którym mieszkasz, i miejsce przebywania Twej chwały (Ps 26, 8).

Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny to wyjątkowe wspomnienie w kalendarzu liturgicznym dla wszystkich, którzy przyjęli Boże zaproszenie do życia kontemplacyjnego. Dzień 21 listopada obchodzony jest bowiem w Kościele katolickim jako Dzień Życia Kontemplacyjnego. W dniu tym celebrujemy tajemnicę powierzenia się Maryi ukochanemu Bogu w Świątyni Jerozolimskiej. Dla wielu osób konsekrowanych jest to również dzień złożenia profesji zakonnej.

Czytaj dalej

Módlmy się, aby dzieci, które cierpią – żyjące na ulicach, ofiary wojen, osierocone – miały dostęp do edukacji i mogły na nowo doświadczyć bliskości rodziny.

Cierpienie najmłodszych pokoleń mobilizuje nas do refleksji nad destrukcją dążeń osób, które dzierżą odpowiedzialność w polityce, gospodarce i społeczeństwie. Niedostateczna troska o dzieci, o ich rozwój, kształcenie i wychowanie, stawia poważne znaki zapytania o przyszłość ludzkości na naszej planecie. Pomimo chęci życia w pokoju wielu ludzi, na ziemi prowadzone są niezliczone wojny. Nieustannie dają o sobie znać pałające rządzą zysku agresywne mafie, gangi, ugrupowania rebelianckie i terrorystyczne.

Czytaj dalej

Módlmy się, aby Kościół, wierny Ewangelii i odważny w głoszeniu, był przestrzenią solidarności, braterstwa i akceptacji drugiego człowieka, żyjąc coraz bardziej synodalnością.

Kościół, o którego charakter i stan modlimy się w tym miesiącu reprezentował sam Chrystus, kiedy chodził po ziemi otoczony grupką apostołów oraz tych kobiet i mężczyzn, którzy nawiązali z Nim głębsze relacje. Jezus tworzył wokół siebie tą przestrzeń, w której było miejsce na solidarność, braterstwo i akceptację drugiego człowieka. Mistrz z Galilei nikogo od siebie nie odrzucał. Był otwarty dla wszystkich i dla każdego. W swym sercu czuł, widział i słyszał potrzeby ludzi, ich cierpienie, pragnienia i dążenia. Uzdrawiał, nauczał, podnosił na duchu, budził nadzieję, poszerzał perspektywy postrzegania rzeczywistości, modlił się wspólnie i na osobności. Był pewny miłości Ojca, odważny w podejmowaniu ryzyka głoszenia królestwa Bożego, pomimo odrzucenia Jego misji przez ludzi i aż do oddania życia na krzyżu. Nie był samowystarczalny. Radość i trud ewangelizacji dzielił z ludźmi, którzy byli gotowi podążać z Nim.

Czytaj dalej