Maryja – Matka Jezusa i na mocy Jego Testamentu z Krzyża (J 19,26-27) Matka każdego z nas. Przyjaciółka, która towarzyszy nam każdego dnia w podążaniu za Chrystusem. Pokazuje, jak zachować wolność serca i żyć naprawdę pięknie, ciesząc się swoim istnieniem i chwaląc za nie Boga.

Przyjmując od Zbawiciela Dar Maryi, przyjmujemy łaskę bycia Jej dzieci. Tak, jak do życia na ziemi urodziły nas i przygotowały nasze ziemskie Mamy, tak też Maryja rodzi nas duchowo i przygotowuje do życia w niebie. Odkrywając tą niezwykłą tożsamość Jej dzieci, mamy pewność, że „trzymając Ją za rękę” dojdziemy do mieszkań, które przygotował nam Jezus u Ojca w niebie (J 14,2). Duchowe i powtórne narodzenie jest konieczne, aby wejść do chwały nieba (J 3, 5-7). Jest to tajemnica działania sakramentów św., które otrzymujemy od Boga przez Serce Maryi.

Od Maryi uczymy się pieśni uwielbienia Boga. Z Nią nucimy hymn Magnificat: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy”(Łk 1,46-47). Ona pomaga nam przechodzić przez ciemne doliny naszego życia i nie ulegać lękowi przed złem (Ps23,4). Chlubimy się taką Mamą. Ufamy Jej przewodnictwu i chętnie wchodzimy pod Jej autorytet. Każda Jej decyzja jest trafna, z Nią nie popełnimy błędów i zły duch i nie zdoła nas zwieść podstępną pokusą.

Przy Maryi nie pogrążą nas uczucia samotności, zagubienia i rozpaczy. Ona pokaże nam sposób, jak nosić w sobie Tajemnicę Bożego Słowa i jak się Nią dzielić ze światem (Łk 1, 39-40), wesprze nas promiennym uśmiechem, gdy doświadczymy obojętności lub niechęci innych ludzi podejmując zaangażowanie w sprawy Boże (Łk 2, 7), zachęci nas do twórczego rozmyślania, gdy zaskoczą nas postanowienia Boże (Łk 2, 49-50; 8, 20-21; J 19,25-26), podpowie nam, jak pielęgnować miłość do osób, które kochamy (Mt 1,19).

Serce i Dusza Maryi są zawsze „piękne jak wiosna”. Jest Ona przepełniona radością i siłą życia, ma pomysły, jak troszczyć się o honor i dobrostan bliskich (J 2,3), można Jej odważnie powierzać wszelkie troski.

Optymizm Maryi w trudnych okolicznościach, miłość do Boga i wszystkich ludzi, niesamowite zawierzenie Bogu i ufność w Jego niezawodną ingerencję, a przede wszystkim towarzyszenie Jezusowi w męce i śmierci na krzyżu, ukształtowały Jej pełne dobroci – Matczyne Serce. Wezwania w Litanii Loretańskiej, rozbrzmiewające w majowe wieczory w kościołach, przy różnych plenerowych kapliczkach, a także w naszych domach – nie zdołają wysłowić Jej niezwykłości, czułości i zaangażowania w Boże i nasze ludzkie sprawy, ale z pewnością inspirują nas do serdeczniejszej przyjaźni z Nią i do większego zaufania Jezusowi, który dał nam Ją za Matkę.