Archiwa kategorii: Słowo dla Ciebie

Nie wszystkim można się podzielić


Nie wszystkim można się podzielić. Nie wszystko jest możliwe do pożyczenia. Jest towar, którego nie można kupić. Jest wartość właściwa tylko jednej osobie. Istnieje bogactwo określające jedyną w historii nieba i ziemi relację: Bóg – Ty.

Każdy odpowiedzialny człowiek stara się o wiele dóbr materialnych potrzebnych do godnego życia, nie tylko dla siebie samego, ale też i dla innych osób, o które się troszczy. Poza dobrami materialnymi istnieją również dobra duchowe, kreujące jedyną w świecie więź człowieka z Bogiem. Jest ona jakby kartą identyfikacyjną, jakby biletem pozwalającym przekroczyć bramę wieczności do królestwa Bożego. O tę więź każdy musi zadbać sam.

Czytaj dalej

Jesteś kimś wyjątkowym

Jej obecność przy Tobie jest pewna

Jesteś kimś wyjątkowym, niepowtarzalnym. Nigdy nie istniał i nie będzie nigdy istniał ktoś taki jak właśnie Ty. Twoim wyjątkowym istnieniem obdarzył Cię również wyjątkowy i jedyny Bóg. Całą historię Twojego życia rozświetlił i ukrył w sobie najpiękniejszy Człowiek, jedyny Boży Syn, Jezus Chrystus. Jednak Twoje dni nie są zaprogramowane. Ty sam, według własnego upodobania, kreślisz każdą kartę Twoich lat piórem własnych decyzji. Jesteś wolny i dobry, i piękny jak wolny i dobry, i piękny jest Twój Stworzyciel. Nie znaczy to, iż na Twoich drogach nie ma przeszkód, problemów, niepowodzeń, chorób. Są! Są wyjątkowe i niepowtarzalne, tak jak Ty i Twoje życie. Są wielkie i trudne, ponieważ Ty potrafisz je przezwyciężyć. W Tobie jest Bóg i Ty jesteś w Nim. Bóg zaprasza Cię do otwartości na Jego obecność. Bóg marzy dziś o takiej Twojej otwartości na Niego, jaka była w Jezusie. Jest to realne i wyjątkowe, ale dla Ciebie nietrudne, gdyż przy Tobie jest Ktoś, kto Cię bezwarunkowo kocha, komu możesz zaufać, z kim Twoje życie może być bardzo interesujące, pełne przygód i zwycięstw. Ten Ktoś nie narzuca Ci swej obecności, nie wytyka Ci błędów, nie zabiera Ci cennego czasu, nie chce stać na pierwszym miejscu w gronie Twoich znajomych, nie nalega, byś Go słuchał, był zawsze do dyspozycji, spełniał Jego polecenia i był Mu wdzięczny. Ten Ktoś jest Twoją Wolnością i Radością. Tym Kimś szczególnym jest Maryja, Matka Jezusa i Twoja Matka, Uosobienie Mądrości i Piękna, Przyjaciółka. Maryja wie o Tobie wszystko, jest godna zaufania, zawsze dyskretna, pełna Bożej łaski i mocy. 

Czytaj dalej

Słowo na wrzesień – Dla kogo jesteś darem?

Nie znam nikogo, kto by nie szukał przyjaźni, nie próbował nawiązywać nowych relacji, umacniać więzi rodzinnych i koleżeńskich. Nie znam nikogo, kto by chciał iść przez życie zupełnie sam, być tylko dla siebie i tylko z samym sobą. Wszyscy szukamy kogoś bliskiego, kogoś kto nas zrozumie, komu możemy powierzać nasze plany, sekrety i nadzieje. Wszyscy wypatrujemy ludzi, z którym możemy realizować swoje ideały, kreatywnie spędzać czas, dobrze wypełniać naszą życiową misję.

Czytaj dalej

Słowo dla Ciebie na listopad

 

?Jesteśmy zachęcani do uznania, że mamy ?dookoła siebie mnóstwo świadków?, którzy wspierają nas, abyśmy nie zatrzymali się w drodze, którzy pobudzają nas do kontynuowania naszej drogi do celu. A wśród nich może być nasza własna matka, babcia lub inne bliskie nam osoby. Może ich życie niebyło doskonałe, ale nawet pośród niedoskonałości i upadków szli naprzód i podobali się Panu. Nie muszę sam nieść tego, czego nie byłbym w stanie sam udźwignąć. Rzesza świętych Bożych ochrania mnie, wspomaga i prowadzi.? Papież Franciszek Gaudete et Exultate nr 3 i 4.

Listopad to szczególny czas wspominania tych, którzy żyli przed nami oraz modlitwy za zmarłych. Święci, też ci nam nieznani z imienia, już się cieszą pokojem i szczęściem nieba, ale nie zapominają o nas i wspierają nas orędownictwem. Nasi bliscy zmarli, jeśli nie są jeszcze w niebie, oczekują naszej pomocy, przez modlitwę i dar ofiarowanej Mszy świętej, poniesionego trudu czy dobrego czynu w ich intencji. Tak sprawiamy im największą radość przez modlitwę? otwierając im niebo.

Kilka słów o Adwencie

?Spuście rosę niebiosa z góry, a obłoki niech spuszczą z deszczem Sprawiedliwego…?

adwent

Msze Święte ku czci Matki Bożej, nazywane Roratami, kojarzą się nam z ciemnością rozświetloną świecami i lampionami niesionymi w procesji na wejście przez najmłodszych. Podobno w dawnych wiekach w Polsce tę procesję pełną powagi, zmierzającą do katedry na zamku królewskim, kończył Prymas Polski, który stawiał na ołtarzu niesioną świecę mówiąc:? Jestem gotowy na sąd Boży?. Dziś raczej nie myślimy o sądzie Bożym, ale stojąc z zapaloną świecą, mówimy swoją postawą właściwie to samo: ?Jesteśmy przygotowani, Panie Jezu, na Twoje przyjście! Czekam z radością! Przyjdź, Panie Jezu!?

Adwent to już i jeszcze nie. To ciemność i światło. Światło – znak tego, że Boża Obecność jest już z nami. Ciemności wokół nas – znak, że jeszcze nie w pełni doświadczamy życia Bożego. W czasie Rorat naszą kaplicę, tak jak nasze życie, rozświetlają dwa rodzaje światła: to znad tabernakulum – płynące z sakramentalnej Obecności Pana i to zapalonej świecy trzymanej w ręku ? płynące z każdego serca pełnego miłości. Jest w nas jednak czekanie na wielkie Światło, na wielkie Gloria śpiewane z aniołami w wiecznej radości.